Znicz Pruszków to klub, który od ponad stu lat funkcjonuje na mapie polskiej piłki, a mimo skromnych warunków potrafił wychować zawodników rozpoznawanych daleko poza granicami kraju. Przez Pruszków przewinął się Robert Lewandowski — i choć spędził tu zaledwie dwa sezony, ten epizod na zawsze wpisał się w historię klubu. Poniżej znajdziesz przegląd składu, sylwetki najważniejszych postaci oraz to, co warto wiedzieć o Zniczu, zanim zaczniesz go śledzić na bieżąco.
Znicz Pruszków – zawodnicy w aktualnym składzie
Po spadku z Betclic 1 Ligi klub przystępuje do nowego sezonu z wyraźnie przetasowaną kadrą — kilka nazwisk, które były filarem drużyny przez ostatnie lata, już nie pojawi się na liście. Skład Znicza na bieżący sezon — z numerami, pozycjami i wiekiem zawodników — znajdziesz w tabeli poniżej. Jeśli interesuje cię, kto konkretnie tworzy obecną jedenastkę, to właśnie tam są wszystkie aktualne dane.
Bramkarze
Obrońcy
Pomocnicy
Napastnicy
Historia klubu w pigułce — ponad 100 lat i jeden wielki moment
Znicz Pruszków to polski klub piłkarski z siedzibą w Pruszkowie, założony 19 grudnia 1923 roku. Przez większość swojego istnienia funkcjonował na zapleczu polskiej piłki — w II i III lidze — bez ambicji ekstraklasowych, ale z konsekwentną pracą szkoleniową, która z czasem zaczęła przynosić efekty.
18 listopada 2024 roku w Centrum Kultury i Sportu odbyła się gala z okazji 100-lecia MKS Znicz Pruszków. Podczas uroczystości piłkarzem stulecia klubu został wybrany Robert Lewandowski, który w latach 2006–2008 reprezentował barwy Znicza. Trudno się temu dziwić — żaden inny zawodnik, który kiedykolwiek grał w Pruszkowie, nie osiągnął nawet ułamka jego kariery.
Sezon 2022/2023 przyniósł Zniczowi wymarzoną promocję do Fortuna 1 Ligi. Klub zajął 2. miejsce w eWinner II lidze, a kluczowym momentem był mecz z Hutnikiem Kraków, wygrany 1:0 po golu Krystiana Pomorskiego, kapitana drużyny. Znicz zakończył sezon z 61 punktami.
Znicz zakończył kampanię 2025–2026 na 16. lokacie w tabeli, co oznacza relegację i powrót klubu z Pruszkowa do 2. ligi w kolejnym sezonie. To kolejny rozdział w historii, którą można określić mianem sinusoidy — awanse i spadki przeplatają się tu regularnie.
Robert Lewandowski w Pruszkowie — dwa sezony, które zmieniły wszystko
W latach 2006–2008 w Zniczu występował Robert Lewandowski. Był wtedy nastolatkiem, który dopiero szukał swojego miejsca w seniorskiej piłce. Bez dwóch zdań największym piłkarzem w historii klubu jest Robert Lewandowski — tu zabłysnął po raz pierwszy i zapracował na transfer do Lecha.
Choć Lewandowski spędził w Pruszkowie zaledwie dwa lata, jego wpływ na klub był ogromny — pozycja Znicza w rankingu polskich klubów wzrosła, a sam klub zyskał rozpoznawalność.
Obecność Lewandowskiego w Pruszkowie to najjaśniejszy punkt w historii klubu — podczas gali z okazji 100-lecia MKS Znicz Pruszków piłkarzem stulecia klubu został wybrany właśnie Robert Lewandowski. Warto też pamiętać, że w momencie gdy grał w Pruszkowie, nie był jeszcze gwiazdą — był zawodnikiem, któremu Znicz dał szansę na regularne minuty w seniorskiej piłce. I to właśnie te minuty zrobiły robotę.
Radosław Majewski — ikona, która właśnie zamknęła pruszkowski rozdział
Największą gwiazdą zespołu bez cienia wątpliwości był Radosław Majewski. Doświadczony były reprezentant Polski wraz z wypożyczonym z Korony Kielce Danielem Bąkiem stworzyli duet, który niejednokrotnie dawał swojej drużynie tlen i nadzieję na utrzymanie w lidze.
Majewski jako kapitan i najlepszy strzelec drużyny z 7 golami w sezonie dyktował tempo gry ze środka pola. Przy budżecie Znicza i poziomie 1. Ligi to był zawodnik klasy wyraźnie ponadprzeciętnej jak na realia tego klubu.
Jak jednak poinformował 39-latek za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych, opuści on szeregi Znicza. Z klubem pożegnali się również Dominik Sokół, Wiktor Nowak, Daniel Bąk, Andriy Yuzvak i Dominik Konieczny, a Mateusz Mak podjął decyzję o zakończeniu kariery. To spora strata dla drużyny, która i tak musiała się po spadku przebudowywać.
Radosław Majewski, były reprezentant Polski, zaczynał karierę w Pruszkowie — i tu też ją zakończył. Taki okrąg jest rzadkością w zawodowej piłce i sam w sobie mówi wiele o tym, czym Znicz był dla tego zawodnika.
Sztab szkoleniowy — kto prowadził drużynę w sezonie 2025/26
Centralną postacią sezonu 2025/26 był szkoleniowiec Znicza – Marcin Matysiak. 41-letni trener, mający doświadczenie w Ekstraklasie (m.in. ŁKS Łódź), rozpoczął przygotowania z jasno określonym celem: rozwój drużyny i walka o czołowe lokaty w lidze.
Do sztabu szkoleniowego dołączył były reprezentant Polski – Sebastian Przyrowski, który objął funkcję trenera bramkarzy. Jego doświadczenie zarówno z boisk Ekstraklasy, jak i pracy trenerskiej, stanowi cenne wzmocnienie. Romuald Solarek pełnił funkcję asystenta trenera głównego, a w skład sztabu wchodził również analityk Łukasz Woźniak i trener przygotowania motorycznego – Jarosław Kulczyk.
Po zakończeniu sezonu 2025/26 i spadku do II ligi pomocnik Michał Borecki i trener Łukasz Smolarow przedłużyli swoje kontrakty do 2027 roku — co sugeruje, że klub nie zamierza zaczynać wszystkiego od zera i stawia na ciągłość przynajmniej w kilku kluczowych punktach.
Skład sezonu 2025/26 — kto tworzył drużynę
W sezonie 2025/26 Znicz dysponował kadrą złożoną głównie z zawodników w przedziale 20–33 lat. Trzon stanowili piłkarze, którzy w Pruszkowie grali już od poprzedniego sezonu, uzupełnieni o kilka transferów.
| Zawodnik | Wiek (sezon 2025/26) | Pozycja / rola | Uwagi |
|---|---|---|---|
| Radosław Majewski | 38/39 | Pomocnik / kapitan | 7 goli, odszedł po sezonie |
| Michał Borecki | 28 | Pomocnik | Przedłużył kontrakt do 2027 |
| Vladyslav Okhronchuk | 28 | Defensywny pomocnik | Ukrainiec, filar środka pola |
| Paweł Moskwik | 33 | Lewy pomocnik | Kreatywność na skrzydle |
| Oskar Koprowski | 26 | Obrońca | Stały element defensywy |
| Dominik Sokół | 26 | Skrzydłowy | 3 gole, odszedł po sezonie |
| Mateusz Mak | 33 | Pomocnik | Mistrz Polski z Piastem, zakończył karierę |
| Hubert Brysiak | 19/20 | Obrońca / wychowanek | Produkt akademii Znicza |
| Tymon Proczek | 22 | Pomocnik | Jeden z młodszych stałych graczy |
| Mieszko Lorenc | 23 | Pomocnik | Regularnie w wyjściowym składzie |
Mateusz Mak to doświadczony zawodnik, który już na początku swojej piłkarskiej przygody był uznawany za jeden z największych talentów w kraju. W swoim CV ma Mistrzostwo Polski z Piastem Gliwice, a ostatni sezon przed Pruszkowem spędził w ekstraklasowym GKS-ie Katowice, gdzie rozegrał 15 meczów i zdobył 2 bramki.
Znani wychowankowie i piłkarze, którzy przeszli przez Znicz
Wychowankowie, którzy zrobili kariery
Znicz Pruszków od lat znany jest jako kuźnia piłkarskich talentów. Akademia Znicza, założona w 2011 roku, konsekwentnie rozwija umiejętności młodych zawodników, którzy zasilają zarówno pierwszą drużynę, jak i kluby w Polsce oraz za granicą.
Obok Lewandowskiego warto wymienić kilka innych nazwisk, które są realnym dowodem na to, że pruszkowski system szkolenia działa:
- Radosław Majewski — były reprezentant Polski, który zaczynał karierę w Pruszkowie i do Pruszkowa wrócił na finiszu kariery
- Arkadiusz Jędrych — urodzony 27 maja 1992 roku w Pruszkowie, środkowy obrońca, który swoją karierę juniorską rozpoczął w Zniczu w 2002 roku
- Tomasz Chałas — napastnik urodzony w Pruszkowie, wychowanek Znicza, który trafił do Ekstraklasy z Górnikiem Zabrze
- Jacek Gmoch — legendarny trener reprezentacji Polski, który wywodzi się z Pruszkowa
- Dominika Grabowska — wychowanka klubu, reprezentująca kobiecy futbol na wysokim poziomie
Dariusz Zjawiński i lokalna ciągłość
Ciekawie wygląda też przypadek Dariusza Zjawińskiego — zawodnika urodzonego w Pruszkowie, który nie był jedynie lokalnym produktem jednej akademii, ale potrafił wrócić do Znicza i dołożyć konkretny dorobek w ligowej piłce. Taki profil jest cenny, bo pokazuje, że pruszkowska historia nie kończy się na juniorach — ona często trwa dalej, już w seniorskiej praktyce.
Akademia Znicza — skąd biorą się kolejne talenty
Znicz Pruszków jest kluczowy dla lokalnych zawodników, bo dla wielu chłopaków działał jak najkrótsza droga od juniora do ligowego grania. W futbolu to naprawdę ma znaczenie: jeśli 17- czy 18-latek dostaje regularne minuty, szybciej uczy się tempa, kontaktu, decyzji i presji wyniku. Tego nie da się zastąpić samymi treningami.
Do tego dochodzi czynnik, który często bywa niedoceniany: miasto położone blisko dużego ośrodka piłkarskiego łatwiej buduje kontakt między szkoleniem a rynkiem transferowym. W efekcie lokalny talent szybciej trafia na radar klubów z wyższych lig.
Akademia Znicza Pruszków otrzymała dofinansowanie ze środków budżetu państwa na realizację zadania pn. „Ścieżka rozwoju młodych piłkarzy” — przyznana kwota to 213 990 zł.
W 2026 roku Pruszków nadal opiera swoją piłkarską tożsamość na połączeniu historii, akademii i pierwszej drużyny, która funkcjonuje na poziomie centralnym. Lokalny futbol nie żyje już tylko wspomnieniem dawnych nazwisk, ale realnym ruchem: szkoleniem dzieci, budowaniem roczników i utrzymywaniem ciągłości między młodzieżą a seniorami.
Wyniki i pozycje — historia w liczbach
Ostatnie lata to seria awansów i spadków, które pokazują niestabilność pozycji klubu w polskich ligach. Znicz Pruszków zajął 13. miejsce w tabeli I ligi w sezonie 2023/24, kończąc pierwszy sezon po powrocie na zaplecze Ekstraklasy. To był solidny wynik jak na zespół, który rok wcześniej grał w II lidze.
| Sezon | Liga | Pozycja | Uwagi |
|---|---|---|---|
| 2022/23 | II liga | 2. miejsce | Awans do I ligi, 61 punktów |
| 2023/24 | I liga (Betclic) | 13. miejsce | Utrzymanie w lidze |
| 2024/25 | I liga (Betclic) | 8. miejsce | Najlepszy wynik w tym cyklu |
| 2025/26 | I liga (Betclic) | 16. miejsce | Spadek do II ligi |
| 2026/27 | II liga | — | Aktualny sezon po spadku |
Historia Znicza Pruszków to typowy przykład klubu-jojo, który regularnie przemieszcza się między poziomami rozgrywkowymi. Klub nie potrafi utrzymać się na stałe w I lidze — każdy awans kończy się po jednym lub dwóch sezonach spadkiem lub walką o przetrwanie. Nie jest to jednak wyłącznie efekt słabej pracy — to przede wszystkim konsekwencja ograniczeń budżetowych, które w polskiej piłce potrafią przesądzać o wszystkim.
Stadion i infrastruktura
Domowym obiektem Znicza jest Stadion MZOS Znicz w Pruszkowie o pojemności 2 150 miejsc. To niewielki, typowo ligowy obiekt — bez fajerwerków, ale spełniający wymogi rozgrywek na poziomie I i II ligi. Dla kibiców, którzy lubią atmosferę bliską boisku, to akurat może być zaleta.
Klub mieści się przy ul. Bohaterów Warszawy 4 w Pruszkowie — ta sama lokalizacja od lat, co samo w sobie świadczy o pewnej stabilności instytucjonalnej, nawet jeśli wyniki sportowe bywają zmienne.
Znicz po spadku z I ligi wraca do II ligi z przetrzebioną kadrą i nowym układem sił w szatni. Przedłużone kontrakty Michała Boreckiego i trenera Łukasza Smolarowa do 2027 roku dają przynajmniej jeden punkt oparcia. Reszta zależy od tego, jak klub poradzi sobie z przebudową składu po odejściu kilku kluczowych zawodników.
