Koszykówka ma to do siebie, że dyskusja o tym, kto jest najlepszy na świecie, nigdy się nie kończy — i nigdy nie jest nudna. W 2026 roku odpowiedź na to pytanie wydaje się jednak wyjątkowo klarowna: Shai Gilgeous-Alexander z Oklahoma City Thunder właśnie odebrał drugą z rzędu nagrodę MVP, a rywalizacja o miejsca w czołowej dziesiątce jest ostrzejsza niż od lat. Warto wiedzieć, na jakich kryteriach opierają się rankingi koszykarzy i co konkretnie wyróżnia zawodników z absolutnego topu — bo to nie jest tylko kwestia liczby punktów na mecz.
Jak powstają rankingi koszykarzy?
Nie ma jednego oficjalnego zestawienia, które rozstrzygałoby, kto jest najlepszym koszykarzem świata. ESPN co roku publikuje ranking stu najlepszych koszykarzy w lidze, który opiera się na wynikach zawodników z ostatniego sezonu — uwzględniając zarówno osiągnięcia indywidualne, jak i sukcesy zespołowe. Podobne zestawienia tworzą Bleacher Report, CBS Sports i dziesiątki innych mediów sportowych.
Najważniejszym punktem odniesienia pozostaje jednak nagroda MVP sezonu zasadniczego NBA. Panel ESPN składający się z ponad 150 reporterów, redaktorów, producentów i analityków ocenia zawodników pod kątem przewidywanego wkładu — zarówno jakości, jak i ilości — w danym sezonie. To nie jest plebiscyt popularności, choć kibice mają swoje zdanie — wystarczy spojrzeć na głosowania do meczu Gwiazd.
Przy tworzeniu rankingów bierze się pod uwagę kilka kryteriów: wpływ na grę, skuteczność w kluczowych momentach, zdobywanie punktów, obronę, przywództwo i mentalność. Każde medium przykłada do tych elementów inną wagę, stąd rozbieżności między zestawieniami.
Shai Gilgeous-Alexander — aktualny numer jeden na świecie
Shai Gilgeous-Alexander jest MVP sezonu 2025/26 NBA. Po gorącej rywalizacji przez cały sezon gwiazdor Thunder obronił tytuł po historycznie efektywnym sezonie ofensywnym. To nie był przypadek ani jednorazowy błysk formy.
Kanadyjczyk wygrał nagrodę MVP po raz pierwszy w karierze w 2025 roku, wyprzedzając wielokrotnych zdobywców tego trofeum — Nikolę Jokicia i Giannisa Antetokounmpo. W sezonie 2024/25 zdobył tytuł króla strzelców i poprowadził Oklahoma City Thunder do rekordu ligi wynoszącego 68 wygranych przy zaledwie 14 porażkach.
W tamtym sezonie Gilgeous-Alexander notował średnio 32,7 punktu, 5,0 zbiórek, 6,4 asysty, 1,72 przechwytu i 1,01 bloku w 34,2 minuty na mecz. Jego skuteczność z gry wyniosła 51,9 procent.
Połączenie takiej liczby punktów, skuteczności i przynajmniej 5 zbiórek, 5 asyst, 1,5 przechwytu i 1 bloku na mecz stawia go w wyjątkowym towarzystwie. Jedynym innym zawodnikiem w historii NBA, który osiągnął takie liczby w sezonie, był Michael Jordan — w latach 1987/88 i 1990/91, kiedy zdobył pierwsze dwa ze swoich pięciu tytułów MVP.
W sezonie 2025/26 SGA nieco obniżył średnią punktową, ale notował 31,1 punktu, 4,3 zbiórki i 6,6 asysty na mecz, przy imponującej skuteczności 55,3% z gry i 38,6% za trzy punkty. Oficjalnie ogłoszony MVP sezonu 2025/26 otrzymał aż 83 z możliwych 100 głosów pierwszego miejsca i 939 punktów łącznie.
Zwycięstwo Gilgeous-Alexandera to ósmy z rzędu przypadek, gdy MVP NBA urodził się poza Stanami Zjednoczonymi. Seria zaczęła się od Giannisa Antetokounmpo (Grecja) w 2019 i 2020 roku, potem Nikola Jokić (Serbia) w 2021 i 2022, Joel Embiid (Kamerun) w 2023, znowu Jokić w 2024 — i SGA w 2025 i 2026.
Nikola Jokić — człowiek, który redefinuje grę centra
Nawet kiedy Jokić nie wygrywa MVP, robi coś historycznego. Po raz drugi z rzędu musiał uznać wyższość Gilgeous-Alexandera w głosowaniu na MVP, choć sam Serb wciąż czeka na czwarty tytuł — po tym, jak zdobył trzy w ciągu czterech lat.
W sezonie 2025/26 Jokić notował średnio 27,7 punktu, 12,9 zbiórki i 10,7 asysty na mecz, zostając drugim zawodnikiem w historii NBA, który uśrednia triple-double w więcej niż jednym sezonie, a zarazem pierwszym, który w tym samym sezonie prowadził ligę zarówno w zbiórkach, jak i asystach na mecz.
Od sezonu 2020/21 Jokić co roku kończył w pierwszej dwójce głosowania na MVP. Sześcioletnia seria jako zawodnik z top-2 w głosowaniu wyrównuje rekord wszech czasów, który dzielił z legendami Boston Celtics — Billem Russellem (1958–1963) i Larrym Birdem (1981–1986).
Mając zaledwie 29 lat, Jokić jest już trzykrotnym MVP, mistrzem NBA oraz zdobywcą nagrody MVP finałów. Jest też najniżej wybranym zawodnikiem w drafcie (41. numer), który zdobył główne indywidualne trofeum ligi.
Victor Wembanyama — następny wielki
Jeśli ktoś ma szansę w ciągu kilku lat zdominować rankingi koszykarzy NBA tak jak Jokić, to właśnie Victor Wembanyama. Francuz z San Antonio Spurs ma 22 lata i już teraz jest jednym z finalistów MVP.
W sezonie 2025/26 Wembanyama notował średnio 25,0 punktu, 11,5 zbiórki i 3,1 asysty w 64 meczach. Do tego dorzuca ponad 3 bloki na mecz — liczba, która stawia go w absolutnej czołówce defensywnych graczy ligi.
W głosowaniu na MVP sezonu 2025/26 Wembanyama zajął trzecie miejsce, za Gilgeous-Alexandrem i Jokiciem. Jego Spurs dotarli do finałów Konferencji Zachodniej, gdzie trafili na Thunder. W pierwszym meczu tej serii Francuz zanotował 41 punktów i 24 zbiórki, a Spurs wygrali 122:115 po dwóch dogrywkach.
Wembanyama mierzy 224 cm i waży 107 kg — przy takich gabarytach notuje statystyki, które normalnie przypisuje się rozgrywającym.
Ranking najlepszych koszykarzy świata 2026 — zestawienie
Poniżej zestawienie czołowych zawodników NBA na podstawie aktualnych rankingów, wyników głosowania na MVP i All-Star Game w sezonie 2025/26.
| Miejsce | Zawodnik | Drużyna | Pozycja | Sezon 2025/26 (pkt/zb/ast) |
|---|---|---|---|---|
| 1 | Shai Gilgeous-Alexander | Oklahoma City Thunder | Rozgrywający | 31,1 / 4,3 / 6,6 |
| 2 | Nikola Jokić | Denver Nuggets | Środkowy | 27,7 / 12,9 / 10,7 |
| 3 | Victor Wembanyama | San Antonio Spurs | Środkowy/Skrzydłowy | 25,0 / 11,5 / 3,1 |
| 4 | Luka Dončić | Los Angeles Lakers | Rozgrywający/Skrzydłowy | Lider strzelców ligi (33,5 pkt) |
| 5 | Giannis Antetokounmpo | Milwaukee Bucks | Skrzydłowy | Starter Meczu Gwiazd 2026 |
| 6 | Stephen Curry | Golden State Warriors | Rozgrywający | Starter Meczu Gwiazd 2026 |
| 7 | Jalen Brunson | New York Knicks | Rozgrywający | Starter Meczu Gwiazd 2026 |
| 8 | Jaylen Brown | Philadelphia 76ers | Skrzydłowy | Starter Meczu Gwiazd 2026 |
| 9 | Cade Cunningham | Detroit Pistons | Rozgrywający | Starter Meczu Gwiazd 2026 |
| 10 | LeBron James | Los Angeles Lakers | Skrzydłowy | Rezerwowy Meczu Gwiazd 2026 |
Luka Dončić — najlepszy strzelec ligi, wciąż bez pierścienia
Dončić zajął czwarte miejsce w głosowaniu na MVP 2026, a jednocześnie był liderem strzelców całej ligi ze średnią 33,5 punktu na mecz. Do tej pory zdobył sześć powołań do pierwszego składu All-NBA — sześć w ciągu siedmiu lat od swojego drugiego sezonu.
Jedyne, czego brakuje w jego imponującym CV, to tytuł mistrza NBA i nagroda MVP sezonu zasadniczego. Miał zostać największą gwiazdą w historii Dallas Mavericks, ale władze klubu zdecydowały inaczej — oddając go do Los Angeles Lakers w jednej z największych wymian w historii ligi.
W głosowaniu na MVP 2026 Dončić zajął czwarte miejsce z 250 punktami. Słoweniec jest liderem ofensywnym Lakers i — jak wynika z aktualnych doniesień — po odejściu LeBrona Jamesa klub w pełni przekazał mu stery na przyszłość.
Giannis Antetokounmpo i Stephen Curry — weterani wciąż w elicie
Giannis — Grecki Potwór bez końca
Giannis Antetokounmpo był liderem głosowania kibiców do Meczu Gwiazd 2026 w Konferencji Wschodniej. Dwukrotny MVP i mistrz NBA z 2021 roku wciąż pozostaje jednym z najbardziej dominujących zawodników na parkiecie — szczególnie przy linii rzutów wolnych, gdzie nikt nie jest w stanie go powstrzymać.
W sezonie 2024/25 Giannis był liderem ligi pod względem liczby rzutów wolnych — odwiedził linię 707 razy. To nie przypadek: zawodnicy tej klasy są faulowani najczęściej, bo to jedyna taktyczna opcja dla bezradnych obrońców. Po zakończeniu sezonu 2025/26 trafił do Miami Heat w głośnej wymianie z Milwaukee Bucks.
Stephen Curry — rewolucjonista z trójki
Stephen Curry był starterem Meczu Gwiazd 2026 — i choć jego najlepsze lata statystycznie są za nim, nadal robi różnicę na parkiecie Golden State Warriors. Curry jako najlepszy strzelec trzypunktowy w historii NBA nadal cieszy się ogromnym szacunkiem.
W sezonie 2025/26 Curry zarabia ponad 50 milionów dolarów rocznie — co samo w sobie mówi coś o jego statusie w lidze. Nawet jeśli w rankingach koszykarzy spada do drugiej piątki, jego wpływ na sposób, w jaki gra się w koszykówkę na całym świecie, jest nie do przecenienia.
LeBron James — fenomen sportowej długowieczności
LeBron James wciąż musi być zaliczany do elity, do ścisłego grona najlepszych zawodników w lidze. Nie rozstrzyga się tu, komu należy się tytuł najwybitniejszego koszykarza wszech czasów, ale jedno jest pewne — to fenomen sportowej długowieczności wykraczający poza ramy NBA. W amerykańskiej koszykówce takiej kariery nie miał dotąd po prostu nikt.
W sezonie 2025/26 zakończyła się 21-letnia seria Jamesa jako startera Meczu Gwiazd — trafił do składu jako rezerwowy. Najwięcej punktów w historii NBA zdobył właśnie LeBron James. Latem 2026 roku podjął zaskakującą decyzję — James przeniósł się do Philadelphia 76ers po ośmiu sezonach spędzonych w Los Angeles Lakers.
W sezonie 2024/25 James po raz drugi w karierze (pierwszym razem był jego debiutancki sezon) nie przekroczył średniej 25 punktów na mecz. Przy 41 latach na karku to raczej powód do podziwu niż do krytyki.
Co decyduje o miejscu w rankingu koszykarzy NBA?
Ranking najlepszych koszykarzy świata to nie tylko statystyki. Liczą się:
- Efektywność w kluczowych momentach — play-offy weryfikują wszystkich. Zawodnik, który błyszczy w sezonie zasadniczym, ale znika w decydujących meczach, nigdy nie znajdzie się na szczycie zestawień.
- Wpływ na wyniki drużyny — Gilgeous-Alexander nie tylko błyszczał indywidualnie, ale przyczynił się do sukcesu Thunder, którzy mimo licznych kontuzji w składzie zakończyli sezon z bilansem 64-18.
- Statystyki zaawansowane — same punkty na mecz to za mało. Liczy się efektywność strzelecka, wskaźnik PER, BPM i dziesiątki innych miar.
- Defensywa — zawodnik, który nie broni, nigdy nie będzie traktowany jako kompletny gracz, niezależnie od liczby zdobywanych punktów.
Rankingi koszykarzy a zarobki — czy idą w parze?
Sezon 2025/26 to kolejna ofensywa płacowa w NBA — najlepsze kontrakty w lidze sięgają prawie 60 milionów dolarów rocznie. Nie zawsze jednak ranking sportowy pokrywa się z listą najlepiej zarabiających.
| Zawodnik | Roczne zarobki (kontrakt, sezon 2025/26) |
|---|---|
| Stephen Curry | ponad 50 mln USD |
| Nikola Jokić | ponad 50 mln USD |
| Joel Embiid | ponad 50 mln USD |
Warto podkreślić, że stawki te dotyczą kontraktów z klubami NBA i nie uwzględniają dodatkowych przychodów z reklam, które w przypadku największych gwiazd często przewyższają kwoty z umowy sportowej. Najlepsi zawodnicy Euroligi zarabiają do około 6 milionów dolarów rocznie — różnica jest kolosalna, ponad dziesięciokrotna.
Najlepsi koszykarze wszech czasów — tło historyczne
Ranking najlepszych koszykarzy świata nie istnieje w próżni. Dzisiejsze gwiazdy są porównywane z legendami, które zbudowały NBA. Do zawodników, których nie powinno zabraknąć w żadnym historycznym zestawieniu, należą m.in. Michael Jordan, LeBron James, Tim Duncan, Shaquille O’Neal, Kobe Bryant, Wilt Chamberlain, Larry Bird, Magic Johnson i Kareem Abdul-Jabbar.
Więcej tytułów MVP od Jokicia mają tylko Kareem Abdul-Jabbar (6), Michael Jordan (5), Bill Russell (5), LeBron James (4) i Wilt Chamberlain (4). Serb ma 29 lat — matematyka jest po jego stronie.
Gilgeous-Alexander z kolei jest porównywany do Jordana nie tylko przez dziennikarzy. Przez ostatnie cztery sezony SGA był wyjątkowo efektywną maszyną do zdobywania 30 punktów. Jedynym zawodnikiem, o którym mówi się w tym samym kontekście, jest Jordan. Gilgeous-Alexander pobił też legendarny rekord Wilt Chamberlaina w najdłuższej serii meczów z przynajmniej 20 punktami.
Dyskusja o tym, kto jest najlepszym koszykarzem świata w 2026 roku, ma jasną odpowiedź w postaci statuetki MVP. Ale to, co napędza koszykówkę jako sport, to właśnie fakt, że za rok wszystko może wyglądać zupełnie inaczej — zwłaszcza gdy Wembanyama dopiero wchodzi w swój szczytowy okres kariery.
