Valencia CF – zawodnicy i profil drużyny

Valencia CF to klub, który przez dekady był synonimem ambitnej, ofensywnej piłki i jednym z niewielu hiszpańskich zespołów zdolnych realnie zagrozić dominacji Barcelony i Realu Madryt. Założony 18 marca 1919 roku, zdążył wygrać sześć tytułów mistrzowskich La Liga, wielokrotnie sięgał po Puchar Króla i zapisał się w historii europejskiej piłki dwukrotnym finałem Ligi Mistrzów. Dziś Los Che to drużyna w odbudowie, ale z zapleczem historii i infrastrukturą, które wciąż robią wrażenie. Poniżej — wszystko, co warto wiedzieć o tym klubie: od składu po legendy, od Mestalli po Rafaela Beníteza.

Valencia CF – zawodnicy w aktualnym składzie

Carlos Corberán prowadzi zespół, który w ostatnich sezonach walczył przede wszystkim o utrzymanie w La Liga, ale dysponuje grupą piłkarzy z potencjałem do zbudowania czegoś solidniejszego. Łączna wartość rynkowa kadry wynosi około 163,6 mln euro, a średnia wieku zawodników to zaledwie 26,4 roku. Kto konkretnie wychodzi w pierwszym składzie, a kto czeka na swoją szansę na ławce — sprawdź w zestawieniu poniżej.

🇪🇸Valencia — Zawodnicy

Bramkarze

Nr
Imię i nazwisko
Wiek
Wzrost
Wartość
1
🇪🇸Stole Dimitrievski
32
188 cm
2 mln €
13
🇪🇸Cristian Rivero
28
188 cm
100 tys. €
25
🇪🇸Julen Agirrezabala
25
187 cm
9 mln €

Obrońcy

Nr
Imię i nazwisko
Wiek
Wzrost
Wartość
3
🇪🇸José Copete
26
190 cm
5 mln €
4
🇪🇸Unai Núñez
29
186 cm
3,5 mln €
5
🇪🇸César Tárrega
24
194 cm
9 mln €
12
🇪🇸Thierry Correia
27
176 cm
2,5 mln €
14
🇪🇸José Gayà 
31
172 cm
4 mln €
20
🇪🇸Renzo Saravia
33
178 cm
1,4 mln €
21
🇪🇸Jesús Vázquez
23
182 cm
4 mln €
24
🇪🇸Eray Cömert
28
183 cm
2,5 mln €

Pomocnicy

Nr
Imię i nazwisko
Wiek
Wzrost
Wartość
2
🇪🇸Guido Rodríguez
32
185 cm
4 mln €
8
🇪🇸Javi Guerra
23
187 cm
25 mln €
10
🇪🇸André Almeida
26
176 cm
6 mln €
18
🇪🇸Pepelu
28
186 cm
8 mln €
22
🇪🇸Baptiste Santamaria
31
183 cm
2,5 mln €
23
🇪🇸Filip Ugrinic
27
184 cm
6 mln €

Napastnicy

Nr
Imię i nazwisko
Wiek
Wzrost
Wartość
6
🇪🇸Umar Sadiq
29
191 cm
4 mln €
7
🇪🇸Arnaut Danjuma
29
178 cm
3 mln €
9
🇪🇸Hugo Duro
26
177 cm
12 mln €
11
🇪🇸Luis Rioja
32
176 cm
1,8 mln €
15
🇪🇸Lucas Beltrán
25
176 cm
8 mln €
16
🇪🇸Diego López 
24
172 cm
9 mln €
17
🇪🇸Largie Ramazani
25
168 cm
8 mln €
19
🇪🇸Dani Raba
30
185 cm
1,2 mln €

Mestalla — stadion z charakterem

Stadion Mestalla został ukończony w 1923 roku i od tamtej pory jest domem Los Che. To jedno z bardziej intimidujących miejsc w europejskiej piłce — trybuny opadają stromo w stronę murawy, a atmosfera podczas derbów czy meczów z Barceloną potrafi być niemal fizycznie odczuwalna. Stadion mieści 49 430 widzów.

Przez lata pojawiały się plany budowy nowego obiektu — Nou Mestalla — jednak projekt utknął na etapie betonowego szkieletu i stał się symbolem finansowych problemów klubu z ostatniej dekady. Stara Mestalla tymczasem trwa i tętni życiem, choć jej wiek widać gołym okiem.

Rekordowa frekwencja w sezonie 2024/25: 46 673 widzów — mecz z Barceloną. Średnia ligowa w tym samym sezonie: 43 042 kibiców na mecz.

Historia tytułów — złote dekady i trudne lata

Valencia CF stała się hiszpańską potęgą piłkarską w latach 40. XX wieku. Klub wygrał trzy tytuły mistrzowskie La Liga z rzędu oraz dwa Puchary Króla w tej samej dekadzie. To był fundament tożsamości klubu — Valencia jako trzecia siła Hiszpanii, obok Barcelony i Realu.

W latach 70., pod wodzą legendarnego Alfredo Di Stéfano, Valencia sięgnęła po czwarty tytuł mistrzowski La Liga w sezonie 1970/71. Potem przyszedł czas na europejskie przygody i jeden z najbardziej kolorowych rozdziałów w historii klubu.

Lata 80. były trudnym okresem dla klubu. Valencia spadła nawet do Segunda División w 1986 roku, ale szybko wywalczyła awans i zaczęła się odbudowywać.

Pod wodzą Héctora Cúpera Valencia CF dotarła do finału Ligi Mistrzów w 2000 i 2001 roku, choć za każdym razem musiała uznać wyższość rywali. Dwa finały z rzędu — to osiągnięcie, które do dziś budzi szacunek w całej Europie.

Szczyt ery nowożytnej przyszedł za Rafaela Beníteza. W sezonie 2003/04 Valencia dokonała historycznego dubletu, wygrywając La Liga i Puchar UEFA. Rok później dorzuciła do gabloty Superpuchar UEFA.

Trofeum Liczba Ostatni tytuł
La Liga 6 2003/04
Copa del Rey 8 2018/19
Puchar UEFA 1 2003/04
Puchar Zdobywców Pucharów 1 1979/80
Superpuchar UEFA 2 2004
Finał Ligi Mistrzów (bez tytułu) 2 2000, 2001

Legendy klubu — zawodnicy, którzy tworzyli historię Los Che

Edmundo Suárez „Mundo” — król strzelców wszech czasów

Najskuteczniejszym strzelcem w historii Valencii jest Edmundo Suárez, który zdobył dla klubu 269 goli. Mundo grał w erze powojennej, gdy Los Che dominowali w Hiszpanii, i to właśnie jego gole napędzały tamte mistrzowskie kampanie. Dziś jego rekord pozostaje niepobity — żaden współczesny napastnik nawet się do niego nie zbliżył.

Mario Kempes — El Matador z Mestalli

Przybycie argentyńskiej gwiazdy Mario Kempesa w 1976 roku zapoczątkowało nową erę sukcesów. Napastnik, zwany „El Toro” i „El Matador”, wygrał dwa tytuły króla strzelców La Liga — w sezonach 1976/77 i 1977/78, zdobywając odpowiednio 24 i 28 goli.

Kempes poprowadził Valencia do zwycięstwa w Copa del Rey w 1979 roku i Pucharze Zdobywców Pucharów w 1980 roku. Łącznie strzelił dla Valencii 146 goli. Był też kluczową postacią reprezentacji Argentyny — jego wkład w mistrzostwo świata w 1978 roku był ogromny.

David Villa — najlepszy z najlepszych swojej epoki

David Villa to bez wątpienia najgłośniejsze nazwisko w historii Valencii z ostatnich dwóch dekad. Przyszedł z Realu Zaragoza i od razu uderzył z pełną mocą — w debiutanckim sezonie strzelił 25 goli w lidze. W kolejnych latach nie zwalniał tempa: w sezonie 2008/09 zdobył aż 28 goli w La Liga i 31 we wszystkich rozgrywkach.

Villa jest historycznym najlepszym strzelcem reprezentacji Hiszpanii i jednym z architektów złotej ery La Furia Roja. Z Valencią wygrał Copa del Rey w 2008 roku, a jego transfery zawsze były w centrum uwagi całej Europy.

David Silva — mistrz asysty i kreatywności

Valencia CF wychowała Davida Silvę, który posiada rekord w liczbie asyst w jednym sezonie. „El Mago” trafił do Manchesteru City, gdzie stał się jednym z najlepszych pomocników w historii Premier League, ale swoje fundamenty budował właśnie na Mestalli. Dla kibiców Valencii to bolesny przypadek — zawodnik klasy światowej, który odszedł za wcześnie.

Rekordziści i ciekawostki statystyczne

Rekord meczów w barwach Valencii: Fernando — 552 występy. Nikt inny nie rozegrał dla tego klubu tylu spotkań.
Najdłużej grający zawodnik: Ricardo Arias — 16 sezonów (1976–1992), 374 mecze. Nazywany był „Hiszpańskim Beckenbauerem”.

Ricardo Arias rozegrał dla Valencii 374 mecze w ciągu 16 sezonów (1976–1992), co pozostaje rekordem klubu. Obrońca był tak ceniony, że nadano mu przydomek „Hiszpański Beckenbauer”.

Dani Parejo dołączył do Valencii w 2011 roku i pozostał na Mestalli przez dziewięć lat, rozgrywając 383 mecze i strzelając 64 gole dla Los Che. Był kapitanem drużyny i liderem w najtrudniejszych momentach — jego odejście w 2020 roku było dla kibiców prawdziwym ciosem.

Najlepsi strzelcy Valencii w La Liga — zestawienie historyczne

Zawodnik Kraj Lata w klubie Gole dla klubu
Edmundo Suárez „Mundo” Hiszpania lata 40. 269
Waldo Machado Brazylia 1961–1968 ok. 150
Mario Kempes Argentyna 1976–1984 146
David Villa Hiszpania 2005–2010 ok. 129
Dani Parejo Hiszpania 2011–2020 64 (+ 383 mecze)

Era Rafaela Beníteza — szczyt i punkt odniesienia

Żaden okres w historii Valencii nie jest wspominany z taką nostalgią jak lata 2001–2004 pod wodzą Rafaela Beníteza. Hiszpański szkoleniowiec zbudował drużynę opartą na kolektywnej grze, taktycznej dyscyplinie i błyskotliwych indywidualnościach. W sezonie 2003/04 Valencia wygrała La Liga i Puchar UEFA — historyczny dublet, który do dziś jest miarą, do której przykłada się każdą kolejną ekipę Los Che.

W tamtym składzie grali m.in. Pablo Aimar, Roberto Ayala, Gaizka Mendieta, Rubén Baraja i Vicente. Aimar, znany z kreatywnej gry, był w tamtym czasie jednym z najbardziej podziwianych pomocników na świecie. To właśnie ta generacja zawodników sprawiła, że Valencia przez kilka lat była prawdziwym rywalem dla Barcelony i Realu Madryt — nie tylko na papierze, ale na boisku.

Aktualny trener i sytuacja sportowa

W sezonie 2024/25 Valencia CF zakończyła rozgrywki na 12. miejscu w La Liga. Rubén Baraja prowadził drużynę do grudnia, po czym zastąpił go Carlos Corberán. Corberán, dobrze znany z pracy w angielskiej Championship, objął zespół w trudnym momencie i ustabilizował wyniki.

Najlepszym strzelcem Valencii w sezonie 2024/25 był Hugo Duro z 11 golami w lidze. To napastnik, który od kilku sezonów jest filarem ataku i jedynym zawodnikiem, który regularnie trafia do siatki w trudnych warunkach finansowych i sportowych, w jakich funkcjonuje klub.

Sezon 2025/26 jest 107. w historii Valencii CF i 39. z rzędu w La Liga. Klub wciąż zmaga się z problemami finansowymi i właścicielskimi — właścicielem pozostaje Peter Lim, a prezesem Kiat Lim. Kibice od lat protestują przeciwko polityce właścicielskiej singapurskiego inwestora, domagając się sprzedaży klubu.

Rywalizacja i tożsamość klubu

Valencia CF nosi przydomki „Los Ches” i „Club Che”. Herb klubu zdobi nietoperz — symbol Walencji jako miasta, nawiązujący do lokalnej legendy. Valencia należy do czołówki hiszpańskich klubów pod względem krajowych i europejskich osiągnięć — w tabeli wszechczasów Primera División zajmuje czwarte miejsce.

Największą rywalizację Los Che toczą z Villarrealem i Levante — derbi Wspólnoty Walenckiej mają swoją specyficzną atmosferę, zupełnie inną niż starcia z Barceloną czy Realem. Kibice Valencii są wymagający i bardzo przywiązani do historii klubu, co sprawia, że każde odejście ważnego gracza czy błędna decyzja zarządu jest odczuwana wyjątkowo boleśnie.

  • Przydomek: Los Ches, „Nietoperze”
  • Barwy: biało-czarne
  • Stadion: Estadio Mestalla (49 430 miejsc)
  • Założenie: 18 marca 1919 roku
  • Pozycja w tabeli wszechczasów La Liga: 4. miejsce

Valencia CF to klub z przeszłością, która zobowiązuje. Historia pełna mistrzostw, europejskich finałów i gwiazd pokroju Kempesa, Villi czy Silvy sprawia, że obecna sytuacja — walka o środek tabeli zamiast o trofea — boli podwójnie. Ale Mestalla stoi, kibice przychodzą, a klub trwa. To samo w sobie jest pewną formą sukcesu.